Wehikuł Czasu?

Filmy takie jak Back to the Future z Michael J. Fox, Star Trek no i Star Gate,przedstawiają nasze ludzkie pragnienie poruszenia się do przyszłości lub powrotu do przeszłości.

Do przyszłości bo chcielibyśmy ją znać, a do przeszłości aby ją zmienić. Wehikuł czasu mógłby zmienić nasze życie. Taka maszyna może służyć ku dobremu, może zapobiec wojnie,  morderstwom, etc. Aczkolwiek taka maszyna w złych rękach może wyrządzić wiele złego. A tak w ogóle czy jest to możliwe aby poruszyć się do przodu w czasie lub wstecz? Czy Pismo Święte mówi nam coś na temat wolnych wyborów i przeznaczenia?

A więc czy podróże do przyszłości lub przeszłości są możliwe? I tak i nie! Może moja odpowiedź was zdziwiła, jednak jeśli rozumiemy prawa fizyki to wtedy możemy przedstawić kilka ważnych faktów które pomogą nam to zrozumieć. Po pierwsze czas nie istnieje! Że co? Tak to prawda czas jest iluzją. Nasz dwudziesto-cztero godzinny zegarek jest wynalazkiem ludzkim który pomaga nam ludziom tutaj na ziemi mierzyć czas czyli: jeden wielki moment teraźniejszości który dzielimy na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Słynny wzór Alberta Einsteina E=mc2 po prostu mówi że energia każdego ciała jest równoważna jego masie w próżni. Jak już wcześniej wspomniałem w artykule Bóg i Teoria Kwantowa, według Maxa Planka, istnieje inteligentna siła (matrix) która trzyma nasz cały wszechświat w ruchu (Ja nazywam go Bogiem). Jeśli ten matrix przestałby nas trzymać w ruchu to wtedy po prostu przestajemy istnieć, umieramy. Nasze ciała starzeją się ponieważ braknie im energii aby mogły podtrzymywać swój pierwotny kształt. Kiedy człowiek  starzeje się to wtedy kształt ciała zmienia się. Ludzie martwi są bladzi, bez kształtu, po prostu widać że “życie” jest z nich wysączone.

Ale co do czasu, jak już wspomniałem czas istnieje tylko tutaj na ziemi, musimy zrozumieć że wszystko jest względne. Einstein także sformułował teorię względności, to znaczy że wszystko jest względne dla dwóch obiektów które poruszają się w takiej samej prędkości. Kiedy stoisz na peronie i patrzysz się na poruszające się pociągi to wydaje się jakbyś to był ty który się porusza, aczkolwiek ty stoisz w miejscu, a pociąg porusza się do przodu. Kiedy mierzymy prędkość torpedy z poruszającego się samolotu na ziemi to wtedy dostaniemy złą prędkość ponieważ mierzymy prędkość samolotu i torpedy razem. Tylko pilot w samolocie może określić prawdziwą prędkość torpedy. Prędkość torpedy jest względna od pilota w powietrzu, a nie ludzi na ziemi którzy stoją.

Czas jest ponieważ go określiliśmy, jednak jeden długi moment teraźniejszej wieczności w którym jesteśmy jest także przeszłością. Nasze oczy widzą moment który stał się sekundę temu, zanim światło dojdzie do naszych soczewek to tak naprawdę widzimy obraz przeszłości, a nie teraźniejszości. Super Nowa, gwiazda która wygasła jest obrazem z przeszłości. My jako ludzie poruszamy się “w czasie” a więc kiedy widzimy super nowe to tak naprawdę oglądamy obraz z przeszłości. Jednak jeśli moglibyśmy poruszać się i funkcjonować w szybkości światła, to wtedy zawsze bylibyśmy w teraźniejszości i wtedy moglibyśmy poruszać się do przyszłości, jeśli także nasze ciała potrafiłby utrzymywać niezmienną formę (kształt) niezależny od środowiska. A więc czy podróże do przeszłości i przyszłości są możliwe? Tak i nie! Tylko Bóg jest poza czasem, wieczny, nie stworzony dla którego nie ma czasu. Myślę że po rezurekcji będziemy mieli ciała które nie będą ograniczone do czasu i środowiska.

Ostatnio skończyłem oglądać serial pod tytułem Flash Forward. Był to serial w którym na dwie minuty i siedemnaście sekund cały świat stracił przytomność i zobaczył swoją przyszłość. Tacy ludzie żyli dla przyszłości, a nie teraźniejszości. Każdy żył tak aby ich przyszłość się spełniła (jeśli była dobra) lub aby się nie spełniła jeśli była zła. Tacy ludzie nie potrafili żyć dniem dzisiejszym, to był po prostu kataklizm! W Księdze Powtórzonego prawa 29:28 pisze tak:

Rzeczy ukryte należą do Pana, Boga naszego, a rzeczy objawione - do nas i do naszych synów na wieki, byśmy wykonali wszystkie słowa tego Prawa.

 

Jest powód dla którego Bóg nie chce abyśmy znali przyszłość: wolna wola i przeznaczenie. One nie są przeciwne sobie lecz tworzą słodką harmonie. Bóg objawił nam to co chce abyśmy wiedzieli. To co wiemy, to co rozumiemy jest dla nas i jeśli będziemy słuchać się głosu Bożego to wtedy nasze przeznaczenie stanie się realnym. Nie bądź humanistą ale także nie bądź fatalistą. Przyszłość i to czego nie wiesz nie należy do ciebie. Bóg daje ci “dzisiaj” Carpe diem! Nie marnuj czasu na to co nie jest w twoich rękach. Zajmij się tym co Bóg ci objawił. Mark Twain powiedział tak, mnie nie martwią sprawy w Biblii których nie rozumie, ale martwią mnie te które rozumie. A więc czego chce Bóg? Co nam objawił?Boga się bój i przykazań Jego przestrzegaj, bo cały w tym człowiek! (Ks. Koheleta 12:3)